W czasie wirowania wszystko ociera się o wszystko. Dla bawełnianego ręcznika to bez znaczenia, dla cienkiej dzianiny czy bielizny z fiszbinami – już nie. Siatka izoluje te rzeczy od reszty wsadu.
Dlaczego warto
- Drobne oczka – chronią przed zaczepieniem o zamki i haftki
- Osłonięty suwak – metalowy element nie niszczy tego, co ma chronić
- Kilka rozmiarów – osobno bielizna, osobno swetry i dzianiny
- Drobne rzeczy nie giną – cały komplet wyjmujesz z pralki jako jedną paczkę
Bęben pralki w czasie wirowania to miejsce, gdzie wszystko ociera się o wszystko. Dla bawełnianego ręcznika nie ma to znaczenia, dla cienkiej dzianiny czy bielizny z fiszbinami owszem. Siatka izoluje te rzeczy od reszty wsadu, ograniczając zaczepianie i rozciąganie.
Drugie zastosowanie jest bardziej prozaiczne. Skarpety i drobne części garderoby przestają ginąć, bo cały komplet wyjmuje się z pralki jako jedną paczkę. To brzmi banalnie, ale rozwiązuje problem, który powtarza się przy każdym praniu.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze
- Dobierz gęstość oczek do rodzaju tkanin, bo rzadka siatka nie ochroni cienkiej dzianiny przed zaczepieniem
- Sprawdź wykonanie zamka, ponieważ metalowy suwak bez osłony potrafi zniszczyć to, co ma chronić
- Wybierz rozmiar z zapasem, bo ciasno upchana zawartość nie dopiera się prawidłowo
- Zwróć uwagę na szwy, bo to one puszczają jako pierwsze przy regularnym wirowaniu
Częste błędy
- Wkładanie do siatki rzeczy mocno zabrudzonych, które potrzebują swobodnego kontaktu z wodą i detergentem
- Pakowanie kilku sztuk odzieży do jednej małej siatki, przez co pranie schodzi tylko po wierzchu
- Używanie siatki jako worka do przechowywania po praniu, co zatrzymuje wilgoć w tkaninie
